statystyka
Kategorie: Wszystkie | animacje | fotki | inne | rysunki | z miasta
RSS
środa, 31 marca 2010
Bracia

Nowa Zelandia jest pełna pięknych krajobrazów, a jednym z głównych jej mieszkańców owca... (źródło)

Baranki

13:26, karinamw , fotki
Link Komentarze (2) »
wtorek, 30 marca 2010
Dziś są Twoje urodziny!


źródło

poniedziałek, 29 marca 2010
Mała owca w małym zoo

Śliczne owce świniarki pojawiły się na blogu przy okazji akcji "Kup owieczkę!", dziś portret owcy z mini zoo w Przygodzicach (na terenie Górecznika):

Portret świniarki
źródło

00:01, karinamw , fotki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 marca 2010
Mydło wszystko umyje

Wełniste mydełko
źródło

21:37, karinamw , fotki
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 marca 2010
Irisheep

czyli irlandzka owca hiphopowa, w stylowej bluzie z kapturem. Przyszła pocztą, w zielonym woreczku - dziękuję Doktorze, śliczności!

Irisheep

Tagi: nadesłane
21:17, karinamw , fotki
Link Komentarze (1) »
piątek, 26 marca 2010
Pluszak i ceramiczny

Dwa baranki w ofercie drogerii Rossmann:

Baranek 1Baranek 2

19:36, karinamw , fotki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 marca 2010
Już pachnie wiosną

Owce wiosną
Sue Campion, Sheep in spring, Shropshire

środa, 24 marca 2010
Baranowo

Przymierzałam się do wrzucenia linka do prac Mario, wystawianych w Galerii Sztuki Współczesnej "Rynek 7" w Andrychowie, które znalazłam, gdy reklamowana była wystawa walentynkowa. Dziś nadarza się okazja, bo pojawił się nius o wielkanocnj wystawie "Baranowo":

Hotel Belweder w Ustroniu, Galeria Sztuki Współczesnej RYNEK 7 w Andrychowie oraz Alex Johanson zapraszają w dniach 2 kwietnia – 15 maja 2010 roku na wystawę wielkanocną. (za esensja.pl)

Baranowo

A oto i jedna z prac Mario z galerii "Rynek 7" (barany można w galerii zakupić):

Barany
Szkliwiony baran ceramiczny z metalowymi elementami, ręcznie wykonane

17:35, karinamw , inne
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 marca 2010
Barwne stadko

29 owiec i jagnię:

Nabazgraj mi owieczkę
źródło

poniedziałek, 22 marca 2010
Sprawiedliwość owiec

Podesłana przez Rumiko (dzięki!), z krótką recenzją: "książka znakomita ;]", z którą zresztą całkowicie się zgadzam. Powieść czytałam zanim jeszcze powstał blog i zatęskniłam za własnym stadkiem, takie te owce Leonie Swann urocze:

– Jeszcze wczoraj był zdrowy – powiedziała Matylda, nerwowo strzygąc uszami.
– To nie ma nic do rzeczy – zauważył Sir Ritchfield, najstarszy tryk w stadzie. – Nie umarł na chorobę. Szpadel to nie choroba.
Pasterz leżał w bujnej, zielonej irlandzkiej trawie obok stodoły. Leżał i ani drgnął. Owce odbywały naradę nieco dalej, prawie na skraju urwiska.
Rankiem, gdy znalazły pasterza, niezwykle zimnego i zupełnie martwego, zachowały spokój i były z tego niezmiernie dumne. W pierwszym przypływie trwogi zabrzmiało oczywiście kilka rozpaczliwych okrzyków – „Kto nam teraz będzie przynosił siano?”, „Wilk! Tu jest wilk!” – lecz panna Maple szybko stłumiła panikę. Wytłumaczyła im, że tu, na najzieleńszych i najsoczystszych pastwiskach w całej Irlandii, tylko idiota jadłby siano w środku lata, i że nawet najbardziej wyrafinowane wilki nie przebijają szpadlem swoich ofiar. Bo nie ulegało wątpliwości, że to właśnie szpadel sterczał z wnętrzności pasterza.

UPDATE: W Niemczech (autorka jest Niemką), właśnie (marzec 2010) wychodzi druga część: "Garou. Ein Schaf-Thriller" (czyli Garou. Owczy thriller", w oryginale pierwsza część nosiła tytuł "Glennkill: Ein Schafskrimi" - "Glennkill: Owczy kryminał"). Yay! Ciekawe kiedy pojawi się u nas.

Sprawiedliwość owiec

Tagi: nadesłane
23:25, karinamw , inne
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4